Mamy 80 lat. Czujemy się na 25
Wystawa „Mamy 80 lat. Czujemy się na 25” to opowieść o pamięci, tożsamości i nieustannym odnawianiu się Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Zorganizowana z okazji dwóch jubileuszy - osiemdziesięciolecia uczelni oraz dwudziestopięciolecia jej samodzielności - nie proponuje tradycyjnej, chronologicznej podróży przez historię. Zamiast tego zaprasza do rozmowy między dziełami, twórcami i pokoleniami.

80/25
25lat temu byliśmy częścią Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dziś jesteśmysamodzielną uczelnią – Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach. Wystawa „Mamy 80lat. Czujemy się na 25” nawiązuje do podwójnego jubileuszu: ośmiu dekadistnienia i ćwierćwiecza samodzielności.
Niema tu chronologii, której można by się spodziewać po jubileuszowej wystawie.Jest dialog. Toczą go pary i większe grupy dzieł. Powstałe w różnych dekadachrozpoznają się, czasami sobie zaprzeczają, za każdym razem uruchamiając noweznaczenia. Każde zestawienie jest raczej hipotezą niż dowodem bezpośredniegowpływu czy artystycznego pokrewieństwa. To, co dawne, powraca w nowej formie;to, co nowe, pozwala inaczej zobaczyć przeszłość. W dialogu pomiędzy dziełamicoraz wyraźniej wybrzmiewa głos mówiący: nie ma jednej sztuki bez drugiej. Onabowiem nie rodzi się w próżni – wyrasta z określonych miejsca i wspólnoty. I ztego, co ją poprzedza.
Pytania,dialog, głosy
Tosztuka, która wzięła się stąd. A to oznacza Akademię: jej profesorów istudentów, jej pracownie i warsztaty. Oznacza również region: jegoarchitekturę, przemysł, religię, politykę. Przestrzeń publiczną i prywatną. Niechodzi jednak o próbę wyznaczenia jednego lokalnego stylu. Chodzi o odpowiedzi,które wykraczają daleko poza oczywiste granice.
Malarstwomoże jednocześnie odsłaniać i zasłaniać. Sacrum może spotkać się z ciałem,erotyką, humorem i codziennością. Plakat, typografia, dźwięk i dizajn okazująsię nie tylko sposobami komunikacji czy wyznaczania stylu. Nie są jedynielustrem czy dokumentem swoich czasów. To także narzędzia kształtowania kulturyi pamięci. A niekiedy sprawowania władzy.
Odbicie,utrata, zysk
Powtórzenienie jest kopią. Między pracami rozciąga się czas, który zmienia ich znaczenia,zaciera pamięć i pozostawia braki. Dzieła znikają, archiwa pozostają niepełne,nazwiska wypadają z obiegu, a złożone historie instytucji tracą niuanse izyskują inne znaczenie. Wiele rzeczy nam umyka. W sztuce tracenia jesteśmyprzecież niezrównani.
Tawystawa nie może uhonorować wszystkich, którzy współtworzyli Akademię. Wprzestrzeni Galerii Rondo Sztuki nie sposób opowiedzieć całej historii – wybórz konieczności jest fragmentaryczny i subiektywny. Staramy się jednakprzypomnieć to, co odległe, i sprawić, że znów stanie się bliskie.
Niejest też wystawa pomnikiem Akademii – on wszak stoi w miejscu. Jest raczejautoportretem tych, którzy ją współtworzyli i którym tak wiele zawdzięczamy.Złożonym z obrazów, przedmiotów, znaków, głosów i braków. Wewnętrzniesprzecznym. Niepełnym.
Akademiama 80 lat. Od 25 lat jest samodzielna. Z roku na rok czuje się coraz młodsza.Jest gotowa do zadawania nieoczywistych pytań, do prowadzenia rozmowy. Tomiejsce, z którego widać wiele możliwych dróg.
Kurator: Dariusz Rzontkowski